Wzruszyłem ramionami.
-Ale jako zwierzę nie da się zrobić tego i owego. - podszedłem do Alyss. -Na przykład, nie można strzelić z pistoletu, tym samym skracając męki umierajácego. Nie można chwycić miecza. Nie moźna powiedzieć pewnych słów, które określiłyby pewnych ludzi. - zaśmiałem się.